Czy warto kupić smartfona?



Gdy przypomnę sobie, że jeszcze parę miesięcy temu zadawałem sobie takie pytanie, a teraz nie wyobrażam sobie, żebym mógł go nie mieć. Jeśli kończy Ci się abonament i zastanawiasz się jaki telefon wybrać, albo po prostu zawsze kręciło Cię posiadanie smartphone’a nie zastanawiaj się. Mówię Ci, że warto!

Szczęśliwym posiadaczem telefonu z systemem operacyjnym Android jestem już od ponad pół roku i tak powoli zaczynam zastanawiać się jak ja funkcjonowałem bez tego małego „urządzonka”? Czytanie internetowych portali podczas podróży komunikacją miejską czy odbieranie mejli gdy jestem poza domem to funkcje z których korzystam prawie codziennie. Ta druga szczególnie ułatwia mi życie, dzięki niej szybciej odbieram wiadomości i na bieżąco wiem jak rozplanować sobie plan dnia.

Ale ze mnie gapa! Plan dnia czyli kalendarz to opcja z której korzystam chyba jeszcze częściej niż z mejla w telefonie. Od kiedy sprawiłem sobie Androida przestałem używać kalendarza książkowego. Dużo wygodniej upakować wszystkie terminy w telefonie, zwłaszcza gdy dzięki stałej synchronizacji z kontem na Google  prawie natychmiast mam je wszystkie w komputerze (i odwrotnie). Do terminarza w telefonie przekonałem się dopiero gdy w mojej kieszeni pojawił się Samsung i5700 z Androidem, dlaczego? Tradycyjne telefony komórkowe przecież też miały taką opcję. Fakt, ale obsługa kalendarza w moich poprzednich modelach telefonów (ostatnio Sony Ericsson k800i) nie była tak łatwa, po za tym pozostawała kwestia synchronizacji, która nie działa jak powinna.


test

Telefon z Androidem dał mi także inne możliwości. Praktycznie w każdym miejscu na świecie mogę sprawdzić czy jutro będzie ładna pogoda, albo jak stoją akcje na Giełdzie Papierów Wartościowych. Nie mam też problemów z natychmiastowym sprawdzeniem wyników swojej ulubionej drużyny, chociaż wiadomo, że gole wolałbym obejrzeć na żywo, najlepiej z trybun – jednak nie zawsze ma się to co lubi…

Co mi dało kupno „maszynki” z Androidem? Ano przede wszystkim wygodę, wygodę i jeszcze raz wygodę! Za głupotę uważam kupno telefonu „full dotyk”, jeśli ktoś nie ma zamiaru korzystać z dobrodziejstw dużego dotykowego ekranu, a chce mieć smartphone tylko dla szpanu. Jeśli jednak wiesz jak wykorzystać te swoje „kilka cali” możesz mieć w kieszeni biuro, telewizor, centrum rozrywki i „doradcę” ułatwiającego Ci życie.

Kiedy dziś ktoś pyta mnie czy jestem zadowolony, że zrobiłem krok w nieznane i kupiłem sobie smatrphone’a z Androidem? Bez wahania odpowiadam TAK i nie wyobrażam sobie jak przez tak długi okres czasu mogłem żyć bez niego.

Jaki smartfon dla początkującego? O tym, że popyt na smartfony urósł do ogromnych rozmiarów nie trzeba nikogo przekonywać. Smartfona chcą mieć mali i duzi, starzy i młodzi, bogaci i ci mniej zamożni. Dziś poruszę temat, który zapewne interesuje tych, którzy zamierzają kupić swojego p...
Czy smartfon z Androidem jest trudny w obsłudze? W ostatnim czasie smartfony mocno zyskały na popularności powoli wypierając tradycyjne telefony komórkowe. Większe zainteresowanie smartfonami u wielu osób budzi pytanie "czy dam sobie radę z tym Androidem"? Ostatnio takie pytanie usłyszałem z ust mo...
Co to znaczy mieć Androida w telefonie? Niedawno pewna osoba zaskoczyła mnie pytaniem co to właściwie znaczy mieć Androida w telefonie? Początkowo pytanie to wywołało na mojej twarzy dyskretny uśmiech, jednak szybko zrozumiałem, że nie wszyscy muszą wiedzieć czym różni się telefon z Androi...
Terminarz w komórce zastąpił mi kalendarz książkowy Gdyby jeszcze kilka lat temu ktoś mi powiedział, że przestanę używać tradycyjnego książkowego kalendarza, a informacje o spotkaniach i zadaniach do wykonania będę zapisywał w telefonie wyśmiałbym go. Dziś nie wyobrażam sobie innego kalendarza niż ten...