Latarka w telefonie z Androidem to nie mit!



Kiedyś dość sceptycznie podchodziłem do latarki w telefonie komórkowym. Pierwsze aplikacje tego typu ograniczały się do mocnego podświetlenia ekranu. Faktycznie dawało to trochę światła, jednak z latarką miało niewiele wspólnego. Telefon w prawdziwą latarkę można zamienić pod warunkiem, że ma on „lampę błyskową” w postaci diody LED.

Aplikacji do zamiany telefonu w latarkę szukałem jeszcze gdy byłem szczęśliwym posiadaczem Samsunga i5700. Niestety tam wszelkie tego typu wynalazki ograniczały się do zmiany natężenia podświetlania ekranu. Po raz pierwszy o tym, że telefon może faktycznie pełnić funkcję latarki przekonałem się po zakupie Desire’a. HTC w aplikacjach systemowych zainstalowało prostą latarkę. Aplikacja polega na tym, że na ekranie pojawia nam się „rączka” latarki z przyciskiem „power”. Poprzez stukanie w przycisk mamy do wyboru trzy moce światła, które daje nam dioda, która ma „robić” za lampę błyskową.

Światło uzyskane w ten sposób faktycznie można wykorzystać jako latarkę. Strumień światła doskonale oświetli ciemne pomieszczenia tak, że przy takim świetle możemy nawet czytać gazetę.

Zapewne sporo telefonów z Androidem mimo posiadania lampy LED nie ma w standardzie zainstalowanej latarki. Fajną, która zamieni twój telefon w latarkę jest Tiny Flashlight. Aplikacja ta pozwala zarówno na wykorzystanie lampy błyskowej, jak i ekranu. Na dodatek ma sporo mniej lub bardziej potrzebnych „zabawek”. Latarka przy użyciu flasha działa bardzo podobnie do tej opisanej powyżej z tym, że mamy przycisk do włączania i wyłączania oraz regulator natężenia światła.

Wykorzystanie ekranu do świecenia wygląda tak, że po wciśnięciu „powera” ekran robi się biały. Ewentualnie możemy wybrać opcję z kolorami, które się zmieniają poprzez „jeżdżenie” palcem po ekranie. Z „bajerów” mamy światła ostrzegawcze (takie jak zabezpieczają budowy dróg), światła policyjne (te nie zachwycają po prostu cały ekran miga na czerwono-biało-niebiesko). Jest też rysunek żarówki, który wraz z manipulowaniem palcem po ekranie zmienia kolor i natężenie światła.

Z tych wszystkich opcji najbardziej przydatna (dla mnie) jest latarka z diody LED. Kolejnym plusem aplikacji jest możliwość wyciągnięcia na pulpit widgetu, który pozwala prawie natychmiast włączać i wyłączać światło bez zbędnego grzebania w menu.

Zapalniczka w telefonie

Nie lada „bajerem”, który w ostatnim czasie zyskuje popularność jest zapalniczka w telefonie. iLightr Free – Virtual Lighter nie jest może aplikacją zbyt funkcjonalną ale zaszpanować zapalniczką w telefonie zawsze można. Polega to wszystko na tym, że po uruchomieniu programu na ekranie pojawia się zapalniczka. Otwieramy „klapkę” i palcem rozpalamy ją jak zwyczajną zapalniczkę. Po kilku próbach pojawia się płomień, który wraz z „bujaniem telefonem” wykonuje ruchy jak zwykła zapalniczka. Gwałtowny ruch telefonem powoduje zamknięcie się zapalniczki i zgaszenie płomienia.

Obie opisane dziś aplikacje można pobrać za darmo z Android Market. Kody QR poniżej.

Latarka - Tiny Flashlight

iLightr Free

A teraz prośba do Was. Jeśli ktoś zna jakieś praktyczne zastosowanie funkcji z „żarówki”, „świateł policyjnych” oraz zapalniczki w telefonie to proszę o opisanie go w komentarzu poniżej tej notki.