Opera Mini – aplikacja która pomaga oszczędzać mobilny internet



Aż dziw bierze, że przez cały czas prowadzenia bloga nie opisałem aplikacji z której korzystam najczęściej. Mowa tu o mobilnej wersji przeglądarki Opera. Aplikacja ta jest godna uwagi zwłaszcza ze względu na umiejętność kompresji danych co pozwala zaoszczędzić pakiet internetu mobilnego.

Przeglądarce Opera Mini zawdzięczam to, że mogę przeżyć miesiąc bez wykupywania dodatkowych pakietów na mobilny internet. Dzięki kompresji obrazków (można też zablokować ich wyświetlanie) pakiet internetu mobilnego kurczy się znacznie wolniej niż gdybym chciał korzystać ze standardowej przeglądarki. Opera opracowała rozwiązanie, które w sposób skuteczny pozwala zaoszczędzić cenne megabajty.

No ale do rzeczy. Opera Mini to mobilna wersja dość popularnej przeglądarki internetowej Opera. Po uruchomieniu przeglądarki w telefonie ukazuje nam się „pulpit” z dziewięcioma zakładkami do wyboru. Możemy sobie tu zaprogramować dziewięć ulubionych stron i odwiedzać je bez wpisywania adresu.

Na pozostałe strony możemy wchodzić wpisując adres www w polu adresu lub frazę do wyszukania w polu „Google” (do wyboru są także inne wyszukiwarki). Zaletą przeglądania stron „na Operze” są karty – podobnie jak na komputerze możemy otworzyć kilka stron i bardzo szybko przechodzić pomiędzy nimi.

Po „stuknięciu” w logo „O” w prawym dolnym rodu otwiera nam się menu w którym możemy znaleźć zakładki, historię czy zapisane strony (strony można zapisywać na karcie). Są też ustawienia – dla mnie chyba rzecz w operze najbardziej istotna. To tam możemy ustalić czy chcemy oglądać strony bez obrazków czy z nimi, a jeśli tak to w jakiej jakości. Mi do czytania newsów najczęściej obrazki do niczego nie są potrzebna. By oszczędzać pakiet najczęściej wyłączam je całkowicie.

W opcjach mamy też „widok jednokolumnowy” – funkcję, która ma swoich zwolenników, jak i przeciwników. Chodzi o to, że w widoku jednokolumnowym strona jest „przerobiona” tak by wszystkie treści dostosowane były do szerokości ekranu. Strona jest wtedy dość mocno przebudowana, dla mnie nieczytelna. Gdy wyłączymy „widok jednokolumnowy” przeglądarka będzie prezentowała stronę w kształcie oryginalnym czyli tak samo jak na komputerze. Przez podwójne „stuknięcie” lub szczypnięcie ekranu będziemy mogli przybliżyć sobie fragment, który nas interesuje.

Opera Mini znajduje się w moim absolutnym niezbędniku! Nie wyobrażam sobie korzystania ze smartfona bez tej aplikacji. Pobrać możecie ją za darmo z Android Market.

Niezbędnik „Androidowca” czyli aplikacje które warto zainstalować zaraz po kup... Telefon z systemem Google Android zakupiony w sklepie posiada już sporą ilość aplikacji, jednak by zwiększyć jego funkcjonalność sami możemy dobierać aplikacje dodatkowe. Dziś przedstawię swój niezbędnik czyli aplikacje bez których nie wyobrażam sobi...
Terminarz w komórce zastąpił mi kalendarz książkowy Gdyby jeszcze kilka lat temu ktoś mi powiedział, że przestanę używać tradycyjnego książkowego kalendarza, a informacje o spotkaniach i zadaniach do wykonania będę zapisywał w telefonie wyśmiałbym go. Dziś nie wyobrażam sobie innego kalendarza niż ten...
Manta zrewolucjonizuje rynek darmowego internetu mobilnego w Polsce? Polski producent sprzętu RTV, firma Manta Multimedia w ostatnim czasie pochwalił się swoimi planami na najbliższy rok. Wśród zapowiedzi telewizorów, tunerów i tabletów znalazła się jedna propozycja szczególnie ciekawa dla posiadaczy smartfonów i tabl...
Darmowy internet w komórce z Carrefoura Klienci wirtualnego operatora Mova promowanego przez sieć super i hipermarketów Carrefour od zeszłego miesiąca mogą korzystać z mobilnego internetu i to za darmo! By otrzymać 30 minutowy dostęp lub 500 kB transferu abonent Movy musi obejrzeć 3-4 ofer...