Terminarz w komórce zastąpił mi kalendarz książkowy

4 grudnia 2011 1 By ANDEK

Gdyby jeszcze kilka lat temu ktoś mi powiedział, że przestanę używać tradycyjnego książkowego kalendarza, a informacje o spotkaniach i zadaniach do wykonania będę zapisywał w telefonie wyśmiałbym go. Dziś nie wyobrażam sobie innego kalendarza niż ten w komórce.

Kalendarz książkowy ma swoją zaletę w postaci takiej, że można na jego kartach sobie coś narysować czy zrobić szybki dopisek. Niestety taka forma kalendarza ma jedną bardzo duża wadę, a mianowicie jest duży! Często zdarzało mi się, że wychodziłem gdzieś bez plecaka no i wtedy kalendarz zostawał w domu, gdy ktoś do mnie zadzwonił i pytał kiedy mam wolny termin odpowiadałem eee…, aaa…, oddzwonię wieczorem.

Na terminarz w komórce „przeszedłem” dopiero gdy sprawiłem sobie smartfona. Aplikacja kalendarzowa w moim smartfonie na bieżąco aktualizuje się z kalendarzem Google dzięki czemu wszystkie swoje zapiski mam na komputerze w domu, na laptopie i na komórce. Nie muszę nic przepisywać, przenosić, a terminy sprawdzam w sposób, który aktualnie najbardziej mi odpowiada.

W ostatnim czasie nie zdarza mi się też zostawiać kalendarza w domu czy u znajomych. O zabraniu komórki pamiętamy jakoś jakby bardziej.

Wielozadaniowość czyli przełączanie między aplikacjami w telefonie z Androidem Kolega, który jest entuzjastą iPhona niedawno pokazywał mi swoje nowe "cacko" i wśród zalet wymienił "multitasking". Zainteresowała mnie ta nowa i jakże rewolucyjna funkcja w telefonie do Apple, jak się później okazało to nic innego jak wielozadaniow...
Wyczerpująca się bateria zmorą smartfonów Telefony komórkowe ewoluują. W coraz cieńszych obudowach montowane są coraz szybsze procesory i ekrany o dużej rozdzielczości. Niestety wszystko to nie sprzyja baterii i cyklowi pracy na jednym naładowaniu. Niestety czasy w których baterie w komór...
Do czego dziś służy telefon komórkowy? Czasy w których komórka służyła wyłącznie do dzwonienia już za nami. Dziś rozbudowane smarftony z dotykowymi wyświetlaczami i "pełnymi" klawiaturami wykorzystujemy zarówno do pracy, jak i do zabawy. Początkowo telefony komórkowe służyły tylko do dzw...
UKE zajmie się wysokimi rachunkami za transmisję danych w smartfonach O tym, że popularność smartfonów w Polsce wciąż rośnie nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Niestety wraz ze wzrostem aktywnych urządzeń nie wzrasta świadomość ich użytkowników. Co jakiś czas słyszymy lamentowanie i płacze, że "smartfon wespół z oper...