TouchPal Keyboard – wygodna klawiatura na „dotykowe Androidy”

18 lipca 2012 2 By ANDEK

Do tej pory do pisania na moim Desire używałem Swype. Wczoraj trochę z przypadku trafiłem na nieco ciekawszą klawiaturę – TouchPal Keyboard, która łączy możliwość „pisania ślizgowego” (ze Swype) z tradycyjnym wstukiwaniem literek i przewidywaniem słów.

Po zainstalowaniu mamy do dyspozycji mały kreator, który przeprowadza nas przez proces uruchomienia klawiatury – kilkadziesiąt sekund i możemy cieszyć się TouchPal Keyboard-em. Warto też doinstalować słownik polski lub innych języków z których będziemy korzystać (zrobicie to w ustawieniach).

Wygląd standardowej skórki jest dość ładny, mi psuje i ze zmiany skórki nie korzystałem, ale jakby ktoś chciał mieć inną kolorystykę przycisków to ma do dyspozycji taką opcję w ustawieniach.

No ale w przypadku klawiatury na smartfonie nie wygląd, a funkcjonalność jest najważniejsza. Próbuję pisania ślizgowego (czyli płynnego przejeżdżania palcem od literki do literki) i słowo o którym pomyślałem po chwili pojawiło się na ekranie. Próba „pisania tradycyjnego” też wypada nieźle, literki wystukuje się wygodnie, nie mam problemu z trafieniem w przyciski (jak to miało miejsce np. w standardowej klawiaturze Spicy). Klawiatura koryguje drobne literówki, dodaje „ogonki” do polskich liter, co znacznie przyspiesza pisanie.

Oprócz tradycyjnego układu QWERTY mamy do wyboru jeszcze dwie opcje:

  • 12-klawiszowa klawiatura numeryczna – układ znany z tradycyjnych telefonów z cyferblatem, piszemy tak jak przy użyciu słownika T9.
  • CooTek T+ – klawisze są nieco większe niż w QWERTY bo pod jednym kryją się dwie litery. W trakcie pisania aplikacja przewiduje jakiego słowa chcemy użyć.

Oczywiście aplikacja nie jest doskonała i wiele słów może przewidzieć źle, dlatego nad klawiaturą wyświetlane są różne propozycje, z których możemy wybrać tą odpowiednią. Jeżeli żądanego słowa nie ma w słowniku możemy je dodać – konieczne jest wtedy wpisanie go z polskimi literami (te uzyskuje się poprzez przytrzymanie „podobnego” klawisza, np. żeby uzyskać „ś” należy przytrzymać „s” i wybrać odpowiednią literkę z menu, które się nam otworzyło).

Polski słownik w tej aplikacji ma jeszcze braki, jednak jak jest aktualizowany na bieżąco – możemy ustalić co jaki czas chcemy pobierać nową wersję słownika. Aplikacja nowych słówek uczy się także importując nasze kontakty, dzięki czemu będzie przewidywała imiona, nazwiska i adresy naszych znajomych.

Zamiast pisania możliwe jest też dyktowanie pojedynczych słówek lub krótkich zdań. Ze zdaniami złożonymi aplikacja sobie nie radzi i wywala błąd. Słowa w języku polskim rozpoznaje dość poprawnie.

Na filmie od producenta działanie TouchPal Keyboard wygląda to tak:

Aplikację za darmo można pobrać z Google Plus. TouchPal Keyboard aktualnie u mnie na smartfonie zajęła miejsce „pierwszej klawiatury”. Jak na razie jestem z niej zadowolony i dość szybko piszę nawet dłuższe teksty. Niestety jednak do szybkiego pisania, jak na razie nic nie zastępuje fizycznej klawiatury o „standardowych” wymiarach.